Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Rynek

Nadwyżka, czyli mniejsza dziura

Premier Mateusz Morawiecki Premier Mateusz Morawiecki Krystian Maj / Polityka
Żeby ocenić, czy mamy powody do zadowolenia ze stanu budżetu, czy wręcz odwrotnie, trzeba się porównać do innych krajów Unii Europejskiej.

Rząd, chwaląc się nadwyżką budżetową, sam sobie strzela w kolano. Zachęca bowiem do masowych protestów całych grup, żądających wyższych płac. Tymczasem zdaniem ekonomistów po posumowaniu całego roku okaże się, że ta nadwyżka to po prostu mniejsza dziura w budżecie. Deficyt zaplanowano bowiem na 41,5 mld zł, a może wynieść 15–20 mld zł. Czyli powodów do euforii nie ma.

Czytaj też: Tak goli fiskus

Wciąż dobra koniunktura

Jak to wytłumaczyć? Po pierwsze, ciągle jeszcze świetną koniunkturą gospodarczą, która powoduje, że po 10 miesiącach 2018 r. CIT (podatek od zysków większych przedsiębiorstw) wzrósł aż o 16,5 proc. Ministerstwo Finansów chwali się, że to zasługa fiskusa, który bardziej patrzy przedsiębiorcom na ręce i dlatego mniej oszukują na podatkach. Ja uważam, że firmy wciąż mają sporo zamówień, więc ich zyski są większe, a wraz z nimi rośnie CIT.

Za tą tezą przemawia fakt, że dochody z VAT raczej rozczarowują – po 10 miesiącach wzrosły bowiem najmniej, tylko o 5,4 proc. Ekonomiści uważają, że efekty z uszczelniania dziury VAT już się skończyły, a gdyby było inaczej, ten wskaźnik byłby o wiele wyższy. Rząd nie ma się co chwalić uszczelnianiem.

Czytaj też: Rząd porażony cenami prądu

Pomogły... protesty i Ukraińcy

Swój wpływ na chwilową nadwyżkę budżetową mają też masowe protesty, w wyniku których kolejne grupy zawodowe zarabiają więcej. Dzięki temu płacą też wyższe podatki. Dochody budżetu z PIT (podatku od dochodów osobistych) wzrosły bowiem aż o 13,7 proc. i można się spodziewać, że w rozliczeniu całego roku ten wskaźnik zostanie utrzymany.

Chwilową nadwyżkę w budżecie zawdzięczamy także Ukraińcom. W Polsce legalnie pracuje ich bowiem aż 570 tys. Płacą podatki, ale także składki na ZUS. Dzięki nim resort finansów może zaoszczędzić na dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są emerytury i renty. Są jednak powody do obaw, że to wkrótce się skończy. Swój rynek pracy właśnie otworzyły dla Ukraińców Niemcy i wielu z nich może się zdecydować na wyjazd. A wtedy dziura w FUS gwałtownie wzrośnie. Jeśli nie otworzymy naszego rynku dla cudzoziemców, kłopot będzie coraz większy.

Czytaj też: PiS mimo obietnic utrzymuje wyższy VAT

Inni przygotowują się na spowolnienie

Mimo że rząd tak się chwali nadwyżką, ekonomiści uważają, że po całym roku o nadwyżce nie będzie już mowy. W budżecie mimo świetnej koniunktury i tak będzie dziura, tyle że mniejsza. Podobnie jak rok wcześniej, kiedy tylko w grudniu deficyt wzrósł gwałtownie, ponieważ sporo wydało na zakup sprzętu Ministerstwo Obrony Narodowej. Teraz może być podobnie.

Żeby więc ocenić, czy mamy powody do zadowolenia ze stanu budżetu, czy raczej wręcz odwrotnie, trzeba się porównać do innych krajów Unii Europejskiej. Ich rządy doskonale wiedzą, że nadchodzi spowolnienie i wtedy do budżetu wpłynie o wiele mniej pieniędzy. Starają się więc, i to z powodzeniem, na te chudsze lata przygotować. Właśnie w taki sposób, że naprawdę, czyli przez cały rok, wydają mniej, niż budżet zarobił. Zamiast dziury, jak u nas, mają więc prawdziwą nadwyżkę budżetową. Robiło tak przez ostatnie kilka lat większość członków wspólnoty, my jednak ciągle wydawaliśmy więcej, ciesząc się mniejszą dziurą.

Tak naprawdę więc nasze powody do radości są niewielkie. Rząd mąci ludziom w głowach i zachęca do protestów. Kiedy spowolnienie gospodarki stanie się faktem, okaże się, że kompletnie nie jesteśmy na to przygotowani.

Czytaj też: Czy władza ma jeszcze pieniądze?

Reklama

Czytaj także

Świat

Co z tymi czołgami? Niemiecka prasa o kolejnym sporze Warszawy i Berlina

Spór o Leopardy, obiecane ponoć Polsce w ramach „zamiany okrężnej”, zmienił się w kolejny punkt zapalny. Sprawa rozgrywana jest przez rząd PiS jak zwykle w pełnym świetle jupiterów.

Adam Krzemiński
07.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną