Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Rynek

Tłum w sieci

Kolejki do sklepów internetowych

Według danych GfK w pierwszych trzech kwartałach tego roku zainteresowanie zakupami żywności przez internet wzrosło w Polsce prawie o połowę. Według danych GfK w pierwszych trzech kwartałach tego roku zainteresowanie zakupami żywności przez internet wzrosło w Polsce prawie o połowę. Marcin Bondarowicz
Szybkie zakupy żywności przez internet stały się prawie niemożliwe. Czas oczekiwania na dostawę wynosi zazwyczaj kilkanaście dni. Nie można krócej?
W ciągu kilku lat udział e-grocery, czyli zakupów spożywczych przez sieć, w całym handlu żywnością w Polsce może sięgnąć nawet 5 proc. W ciągu kilku lat udział e-grocery, czyli zakupów spożywczych przez sieć, w całym handlu żywnością w Polsce może sięgnąć nawet 5 proc.

Często najbliższy wolny termin przypada dopiero w przyszłym roku albo w ogóle go nie ma. Na ekranie pojawiają się sugestie, żeby czekać na otwarcie nowych „okienek zakupowych”. Są one dodawane najczęściej dwa razy dziennie, ale dostępne terminy błyskawicznie znikają. To efekt ogromnego, choć ponoć przejściowego, wzrostu zainteresowania tzw. e-grocery, czyli zakupami żywności przez sieć.

Przyczyną jest oczywiście trwająca pandemia. Część osób z powodu kwarantanny czy izolacji nie może normalnie robić codziennych zakupów.

Polityka 48.2020 (3289) z dnia 24.11.2020; Rynek; s. 43
Oryginalny tytuł tekstu: "Tłum w sieci"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >