Rynek

Bajka o kopciuchu

Kopcą i trują: dlaczego padł rządowy program antysmogowy

Polacy nadal masowo palą w starych piecach głównie węglem i drewnem, często z domieszką śmieci. Polacy nadal masowo palą w starych piecach głównie węglem i drewnem, często z domieszką śmieci. Getty Images
Miały być miliony wymienionych starych pieców i czystsze powietrze. Jest chaos, biurokracja i zrzucanie odpowiedzialności. A smog zabija dalej.
Infogafika Lech Mazurczyk/Polityka

Poniedziałek, 18 stycznia, pierwsza fala mrozów. Mieszkańcy podwarszawskiego Józefowa uchylają okna i zamiast świeżego powiewu mroźnego powietrza (tego ranka temperatura spadła do kilkunastu stopni na minusie) czują gorzkie, osadzające się w nosie i na tylnej ścianie gardła drobinki. To nie złudzenie: wskaźniki w Józefowie pokazują, że norma pyłów zawieszonych wynosi 1300 proc. W samej Warszawie – 500 proc. Pyły PM2.5 i PM10 to główne składniki smogu, który w mroźne dni wisi nad naszymi głowami gęstą chmurą.

Polityka 6.2021 (3298) z dnia 02.02.2021; Rynek; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Bajka o kopciuchu"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013