Rynek

Dostaniemy po kieszeni

Dostaniemy po kieszeni. Polski Ład nie podoba się Polakom

Polacy dostaną po kieszeni. Polacy dostaną po kieszeni. weyo / PantherMedia
Rozmowa z Jarosławem Nenemanem, wiceministrem finansów w rządach Marka Belki, Kazimierza Marcinkiewicza, Jarosława Kaczyńskiego i Ewy Kopacz, o tym, dlaczego Polacy nie chcą Polskiego Ładu.
„Emeryci są grupą, która najliczniej głosuje na PiS, to oni mają być beneficjentami.”Marek Sobczak/Polityka „Emeryci są grupą, która najliczniej głosuje na PiS, to oni mają być beneficjentami.”

JOANNA SOLSKA: – Na Polskim Ładzie miało skorzystać 18 mln Polaków, czyli więcej niż połowa uprawnionych do głosowania, których jest 30 mln. Sondaże pokazują jednak, że rodakom Polski Ład się nie podoba.
JAROSŁAW NENEMAN: – Tuż po majowej prezentacji zobaczyli oszustwo. Spodziewali się zapowiadanej „emerytury bez podatku” i „30 tys. zł kwoty wolnej”, a okazało się, że to nieprawda. Podatek jest, tylko teraz nazywa się składką na zdrowie i wynosi 9 proc.

Polityka 38.2021 (3330) z dnia 14.09.2021; Rynek; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Dostaniemy po kieszeni"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021