Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Tory donikąd

Tory, po których nikt nie jeździ

W kolejnych latach będziemy mieli najpewniej coraz więcej wyremontowanych, pustych torów. W kolejnych latach będziemy mieli najpewniej coraz więcej wyremontowanych, pustych torów. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.pl
Przybywa wyremontowanych linii kolejowych, po których jeździ garstka pociągów. Politycy koleją lubią się chwalić, ale rozkład jazdy już ich nie interesuje. Sami do wagonów wsiadają przecież rzadko.
Bez dobrych rozkładów jazdy nie ma szans na zatrzymanie pasażerów.Łukasz Dejnarowicz/Forum Bez dobrych rozkładów jazdy nie ma szans na zatrzymanie pasażerów.

Lotnisko w podlubelskim Świdniku będzie w tym roku obchodzić dziesiąte urodziny. Nawet przed pandemią nie spełniało pokładanych w nim nadziei, obsługując niespełna 400 tys. pasażerów rocznie. Jednak pod jednym względem mogło służyć za przykład dla innych portów. Linia kolejowa dochodzi tu do samego lotniska, a zadaszony peron znajduje się tuż obok wejścia do terminalu. Trudno o wygodniejszy dojazd pociągiem. Niestety, od listopada w ten sposób do lubelskiego lotniska już się nie da dotrzeć. Ostatnie połączenia zostały zawieszone, a zbudowaną w 2012 r.

Polityka 5.2022 (3348) z dnia 25.01.2022; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Tory donikąd"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >