Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Pokój bez żadnego widoku

Zakredytowani, czyli koszmar milionów. W Polaków uderzyło cenowe tsunami

Wśród społecznych skutków drożyzny można się spodziewać tego, że jeszcze trudniej będzie nam razem żyć – na zatłoczonych metrażach, w kolejkach do psychiatrów i w niechęci tych, co nic nie mają, do tych, którym udało się coś mieć. Wśród społecznych skutków drożyzny można się spodziewać tego, że jeszcze trudniej będzie nam razem żyć – na zatłoczonych metrażach, w kolejkach do psychiatrów i w niechęci tych, co nic nie mają, do tych, którym udało się coś mieć. Iza Kucharska
Mieszkań dla młodych nie ma i długo nie będzie. Pieniędzy na nie też nie. Kredyty duszą. Koszmar. A tak chciałoby się normalnie żyć.
Po raz pierwszy od dziewięciu lat Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy – z 0,1 proc. do 0,5 proc. Kolejne miesiące przynosiły kolejne wzrosty, aż do poziomu 5,25 proc. w maju.Jacek Szydłowski/Forum Po raz pierwszy od dziewięciu lat Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy – z 0,1 proc. do 0,5 proc. Kolejne miesiące przynosiły kolejne wzrosty, aż do poziomu 5,25 proc. w maju.

Na ścianach nad łóżeczkiem dziecka Dominiki widać jaśniejsze prostokąty – po plakatach jej idoli z panieńskich czasów. Nie odmalowali pokoju, bo przenosiny do domu rodziców miały być tylko przejściowe. Była w ciąży, chcieli z mężem trochę zaoszczędzić na wkład do kredytu hipotecznego. – Zrezygnowaliśmy z wynajmu kawalerki, za którą płaciliśmy 1,7 tys. zł – opowiada Dominika, 28-letnia fryzjerka. Gdy ona wróciła do mamy i taty, on podnajął pokój w mieszkaniu studenckim.

Polityka 21.2022 (3364) z dnia 17.05.2022; Temat z okładki; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokój bez żadnego widoku"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >