Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Czarno i drogo

Bujda Black Friday. Jak nie wpaść w pułapkę fałszywych promocji

Średnie obniżki cen w Black Friday 2021 wyniosły zaledwie 3,6 proc. w porównaniu ze zwykłym piątkiem tydzień wcześniej. Średnie obniżki cen w Black Friday 2021 wyniosły zaledwie 3,6 proc. w porównaniu ze zwykłym piątkiem tydzień wcześniej. Cris Faga/NurPhoto / Getty Images
Black Friday to w tym roku trudna pogoń za nielicznymi okazjami, podczas której łatwo wpaść w pułapkę fałszywych promocji. Niestety, nieuczciwe sklepy wciąż mogą czuć się bezkarnie, bo rząd spóźnia się z ustawą chroniącą klientów.
Polska wciąż nie wdrożyła unijnej dyrektywy chroniącej konsumentów, chociaż miała na to czas do maja tego roku.Marcin Bondarowicz Polska wciąż nie wdrożyła unijnej dyrektywy chroniącej konsumentów, chociaż miała na to czas do maja tego roku.

To miał być pierwszy Czarny Piątek ze szczególną ochroną klientów. Zgodnie z unijną dyrektywą sklepom nie wolno oszukiwać na promocjach, czyli chwalić się obniżkami cen niezgodnymi z rzeczywistością. Dzisiaj to nagminna praktyka, zwłaszcza w internecie. Rzekome przeceny sięgające kilkudziesięciu procent często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, bo na przykład tuż przed Czarnym Piątkiem (w tym roku 25 listopada) sklepy najpierw podnoszą ceny, by zaraz potem triumfalnie je obniżyć. Niestety, Polska wciąż nie wdrożyła unijnej dyrektywy chroniącej konsumentów, chociaż miała na to czas do maja tego roku.

Polityka 48.2022 (3391) z dnia 22.11.2022; Rynek; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Czarno i drogo"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?