Ile mieć, żeby być
Gdyby Święty Mikołaj znał sondaże, rozdawałby gotówkę. Święta mówią dużo o nas i pieniądzach
W tym roku Polak planował wydać na świąteczne przygotowania średnio 1576 zł, prawie o 6 proc. więcej niż rok temu. Miał zamiar obdarować bliskich prezentami za 680 zł, o jedną piątą hojniej niż w 2023 r. Inna sprawa, ile naprawdę wydał, jak bardzo dał się wciągnąć w marketingowe szaleństwo i dał się ponieść swoim kompulsywnym odruchom: może jednak PlayStation dla wnuka, czajniczek w kształcie choinki, skarpetki w gwiazdki.
Uszczęśliwiamy bowiem bliskich głównie gadżetami elektronicznymi (25 proc. podarków), „tematycznymi” kocami, świecami, poduszkami itd. (30 proc.). Oraz skarpetkami (co piąty Polak je dostaje). Tymczasem większość z nas najbardziej cieszyłaby się z żywej gotówki, ewentualnie bonu zakupowego.
Dla większości współczesnych posiadanie lub brak pieniędzy ma ogromne znaczenie symboliczne i emocjonalne. Ludzie wyceniają za ich pomocą innych i siebie samych, używają ich do zdobycia dóbr, które nie mieszczą się w kategorii „towar” – od poczucia własnej wartości po dumę narodową.