Generatywnej sztucznej inteligencji używa już regularnie w pracy ponad 46 proc. polskich pracowników umysłowych. W życiu prywatnym kontakt z nią miało 85 proc. Polaków. Najczęściej służy pomocą przy wyszukiwaniu informacji w internecie i ich streszczaniu, w nauce oraz gdy pojawiają się problemy techniczne w obsłudze sprzętu. Ale aż 16 proc. użytkowników szuka u AI wsparcia emocjonalnego, traktując ją jako substytut terapeuty, a ponad 8 proc. buduje z nią relację na wzór przyjaźni lub romansu. W ciągu ostatniego roku regularne wykorzystanie AI do celów prywatnych urosło z 23 do 40 proc. – takie wnioski płyną z najnowszego raportu firmy doradztwa cyfrowego Future Mind „Jak AI zmienia pracę i codzienność Polaków?”.
Coraz więcej polskich firm angażuje do pracy agentów i asystentów cyfrowych AI. Asystent cyfrowy AI to aplikacja wykonująca polecenia człowieka (opracowuje teksty, pisze maile, streszcza dokumenty, odpowiada na pytania itd.). Agent AI to cyfrowy pracownik o większej samodzielności – korzystając ze sztucznej inteligencji, podejmuje decyzje i wykonuje zadania przy minimalnym nadzorze ze strony człowieka. Firma doradcza KPMG, która prowadzi coroczne badanie poziomu gotowości do wdrażania AI w polskich firmach i przepytuje kadrę zarządzającą, ustaliła, że choć 74 proc. organizacji wskazuje, iż AI przynosi jej wartość biznesową, to na razie tylko 24 proc. osiąga dodatni zwrot z inwestycji.
Ponad połowa kadry kierowniczej przyznaje, że ma trudności z wykazaniem wartości AI zarówno przed współpracownikami, jak i akcjonariuszami. Badanie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Uniwersytetu Jagiellońskiego wskazuje, że AI wdrażają głównie większe organizacje z branż o wysokim potencjale wykorzystania danych i technologii cyfrowych, w których występuje silna presja na innowacje oraz wysoka konkurencja.