Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Rynek

Lex smród

Lex smród. Dwa projekty ustaw, które mogą zmienić życie na polskiej wsi i sposób walki z uciążliwymi zapachami

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Od ponad dwóch dekad polskie społeczeństwo czeka na tzw. ustawę odorową, która określiłaby dopuszczalne normy stężeń substancji zapachowych. Od ponad dwóch dekad polskie społeczeństwo czeka na tzw. ustawę odorową, która określiłaby dopuszczalne normy stężeń substancji zapachowych. Wojciech Leliński/Shutterstock AI
Czy mieszkańcy wsi, niemal połowa polskiego społeczeństwa, będą skazani na uciążliwy odór? W Sejmie jest projekt, który teoretycznie ma chronić rolników, a w praktyce jest korzystny dla wielkoprzemysłowych ferm.
Za immisje, smród, zanieczyszczenia, degradację środowiska odpowiadają przede wszystkim wielkotowarowe fermy drobiu, trzody chlewnej czy bydła.Michał Dyjuk/Forum Za immisje, smród, zanieczyszczenia, degradację środowiska odpowiadają przede wszystkim wielkotowarowe fermy drobiu, trzody chlewnej czy bydła.

Kiedy dwa lata temu zapadł pierwszy – i jak do tej pory ostatni – wyrok na rolnika Szymona Klukę za uciążliwość zapachową z chlewni, minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski z PSL, wówczas w randze wiceministra, obiecał ustawę chroniącą produkcję rolną na wzór legislacji np. francuskiej. Precyzuje ona, że charakterystycznych dla wsi uciążliwości dźwiękowych czy zapachowych nie można uważać za zakłócanie sąsiedztwa. I słowa dotrzymał. Co prawda były minister rolnictwa i rozwoju wsi z PiS Robert Telus i były wiceminister tego resortu Krzysztof Ciecióra, także z PiS, zarzucili mu opieszałość, przypominając, że obiecywał gotową ustawę do końca 2024 r., a po dwóch latach „doczołgał się z projektem nawet nieskonsultowanym wewnątrz koalicji”.

Przygotowany przez resort rolnictwa projekt nowelizacji ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi, powszechnie znany pod nazwą lex smród, idzie znacznie dalej niż francuska legislacja. Ma chronić producentów rolnych przed pozwami o immisje, takie jak hałas, pył i nieprzyjemne zapachy. Bardzo podobny projekt złożył prezydent. Obie propozycje legislacyjne są procedowane jednocześnie. Organizacje ekologiczne są zdania, że obie naruszają konstytucję i prawa człowieka, odbierając obecnym i przyszłym mieszkańcom wsi możliwość ochrony prawnej. 59 organizacji pozarządowych podpisało list protestacyjny do marszałków i posłów, apelując o odrzucenie projektów.

Wolnoć Tomku

Projekt Ministerstwa Rolnictwa wprowadza domniemanie legalności działań rolniczych. I proponuje prostą nowelizację art. 144 Kodeksu cywilnego, który zakazuje immisji „ponad przeciętną miarę” – dodanie art.

Polityka 42.2026 (3586) z dnia 13.10.2026; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Lex smród"
Reklama