Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Rynek

Dziura w ZUS

ZUS brakuje 12 mld zł. Wbrew pozorom to nie jest najgorsza wiadomość dla tych, którzy już są emerytami.

ZUS brakuje 12 mld zł. Wbrew pozorom to nie jest najgorsza wiadomość dla tych, którzy już są emerytami. Oni swoje świadczenia dostaną na czas w dotychczasowej wysokości. ZUS, prawdopodobnie, pożyczy brakujące pieniądze z banku i będzie je musiał oddać wraz z odsetkami. Ale problem jest i będzie narastał. Liczba emerytów rośnie bowiem o wiele szybciej, niż rzesza ludzi pracujących, a to z ich składek wypłaca się bieżące emerytury. Albo więc składki będą rosły, co grozi rozszerzeniem się szarej strefy, albo pracować będziemy coraz dłużej. Przywileje mundurowych i wojskowych, którzy na emerytury mogą przechodzić już po 15 latach pracy, są nie do utrzymania, finansowanie przez podatników w ponad 90 proc. świadczeń dla rolników - podobnie.

Tak naprawdę to nie ZUS ma problem, ale państwo, czyli my wszyscy. Utrzymując nieracjonalne przywileje dla jednych grup, innych Polaków wepchnie w jeszcze głębszy kryzys. Dziś należy bowiem robić wszystko, żeby była praca. Jeśli listy przywilejów się nie skróci, miejsc pracy będzie ubywać jeszcze szybciej, niż obecnie. Jako emeryci z kryzysu nie wyjdziemy, nie tędy droga. 

Reklama

Czytaj także

Rynek

Kim pan jest, panie W.? Skąd się wziął i na czym dorobił cichy bohater afery taśmowej

Cała Polska usłyszała o zeznaniach Marcina W. Najpierw, że Marek Falenta sprzedał Rosjanom słynne „taśmy prawdy”; potem, że Michał Tusk przyjął 600 tys. euro łapówki. Ale równie ciekawe jak zeznania są biznesy Marcina W. I jego związki z CBA.

Marek Czarkowski
05.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną