Bankructwo stulatka
Na naszych oczach pada legenda motoryzacji - koncern General Motors. Sto lat - i wystarczy?

Jest taki ponury sowiecki dowcip z czasów stalinowskich. Sędzia pyta oskarżonego: ile macie lat? Czterdzieści - pada odpowiedź. Sędzia na to: i wystarczy. Przypomniałem go sobie kiedy pojawiła się informacja, że koncern General Motors, który niedawno świętował swoje stulecie, złożył do sądu wniosek o upadłość i ochronę przed wierzycielami. Sto lat - i wystarczy?

Na naszych oczach pada wielka legenda motoryzacji. Koncern, który przez dziesięciolecia był dumą Ameryki, najpotężniejszą firmą świata, największym producentem samochodów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną