Z życia sfer

Nagły atak Hitlera
Czy wydarzenie taneczno-baletowe może dziś jeszcze kogokolwiek zgorszyć i zbulwersować? Niedawne zajście w poznańskim Teatrze Wielkim pokazuje, że jak najbardziej.

Otóż, jak doniosła „Gazeta Wyborcza”, w placówce tej pojawił się pracownik podobny do Hitlera, który podczas próby bardzo wystraszył izraelskiego tancerza przebywającego w Poznaniu na gościnnych występach. Straszył on w ten sposób, że na tancerza uporczywie patrzył zza kulis, w wyniku czego tancerz był zmuszony poprosić go o wyjście.

Pracownik podobny do Hitlera kulisy opuścił, ale napisał do dyrektorki teatru skargę, w której żalił się, że padł ofiarą dyskryminacji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną