Wszystko o winie
Zapraszamy do winnej podróży po polskich i światowych ścieżkach winiarskich. W naszym raporcie m. in. historia winiarstwa okiem Marka Kondrata oraz polski szlak winno-miodowy.
star5112/Flickr CC by SA

star5112/Flickr CC by SA

HISTORIA WINA

Marek Kondrat o historii winiarstwa

Początki nauki o szczepach winorośli, różnice w podejściu Europy i innych kontynentów do winiarstwa, rodzaje wina, co kryje się pod etykietami, czy korek jest ważny?

Święta libacja

Wino we wszystkich kulturach, w których się pojawiało, było święte. W Grecji miało własnego boga – Dionizosa, patrona upojenia i religijnej ekstazy. Pośredniczyło między człowiekiem a sferą sacrum jako narzędzie wtajemniczenia. Jego kolor kojarzył się z krwią, a więc życiem, co zaprowadziło je do nieśmiertelności. W naszej erze stało się krwią Zbawiciela.

Wszystkiemu winne wino

Od kiedy ludzie piją wina? Być może winorośl zaczęto uprawiać już kilka tysięcy lat temu.

 

WINNE SZLAKI

Włoska droga winna Marka Kondrata

Wybieram ciszę i zmysłowość. Z setki dróg z drogowskazami „wypoczynek” polecam strada del vini – drogę winną.

Trasa winno-miodową

Enoturystyka to podróże szlakiem winnic, piwnic i winiarni, dochodowa gałąź turystyki we Włoszech, Francji, Niemczech, Austrii, nawet na Słowacji. My od roku mamy trasę wytyczoną przez lubuskich winiarzy.

 

POLSKIE I EUROPEJSKIE WINNICE

Reportaż z winnicy Kinga w woj. lubuskim

Typowa polska winnica ma kilkanaście arów, jest położona w południowej lub południowo-zachodniej części kraju i prowadzona przez hobbystę. Ale są też winnice liczące po kilkanaście hektarów, a najdalej wysunięta na północ leży na polskim biegunie zimna.

Krajowe gronowe

Winnice w Polsce – krainie kwaśnego bełtu – wydają się pomysłem dość karkołomnym. Mimo to kilkadziesiąt osób z powodzeniem zajęło się uprawą winorośli. Jedni uważają, że to hobby, inni, że początek prawdziwych interesów.

Węgry, czyli gdzie ciecze Bycza Krew

Za Stefana Batorego Polska sprowadzała z Węgier 350 tys. hektolitrów wina rocznie. Z tego okresu pochodzą też powiedzenia "Nie masz wina nad węgrzyna!" oraz "Hungariae natum, Poloniae educatum", bo antałki tokaju dojrzewały w szlacheckich piwnicach.

Europę zalewa wino

Wypić się go nie da, a na biopaliwo przerabiać szkoda. Unia Europejska szuka sposobów ograniczenia produkcji i... wspiera rozwój polskiego winiarstwa.

 

Zapraszamy Państwa także do Muzeum Śląskiego w Katowicach na wystawę "Magia wina. Od pędu winorośli po napój bogów”, której POLITYKA.PL jest jednym z patronów medialnych.

Dzięki wystawie można poznać najstarsze ośrodki produkcji wina oraz szlaki handlowe jego rozpowszechniania, a także technologię i kulisy jego wytwórczości. Przykładem są XIX-wieczne urządzenia do sadzenia winorośli, pompy do tłoczenia wina, prasy, filtry.

Zostaną także zaprezentowane starożytne naczynia, w jakich pijano wino w starożytnej Grecji i Rzymie, jak je przechowywano, jak transportowano.

Elementem ekspozycji jest także informacja o uprawie winorośli i produkcji wina na terenie Polski, którą rozpoczęto w X wieku w okolicach Krakowa, Poznania i Gniezna. Wystawę dopełnia prezentacja użytkowego szkła artystycznego związanego z kulturą picia wina, głównie dzbanów, kielichów, waz do chłodzenia z XVI-XX wieku, a także przykłady malarstwa i rzemiosła europejskiego, ukazujące jak wielką rolę odgrywały duchowe związki człowieka z winem w inspiracji artystycznej od czasów starożytnej Grecji i Rzymu po okres nowożytny. Wśród tych ostatnich najliczniejszą grupę stanowi zbiór kilkunastu dawnych grafik, ich autorami są m.in. Jacques Philippe le Bas, Jan Saenredam oraz Lorenzo Zucchi.

Ekspozycję można zwiedzać od 28 listopada 2009 do 31 marca 2010 roku we wszystkie dni tygodnia oprócz poniedziałku.

 

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj