Z życia sfer

Napady bezradności
Z policyjnych danych wynika, że miniony rok nie był dla świata przestępczego rokiem udanym. W wielu dziedzinach przestępczości nie zanotowano znaczących osiągnięć, a w napadach na banki zaobserwowano wręcz regres.

Na Mazowszu na placówki bankowe napadano 24 razy, ale w aż 7 przypadkach nie udało się z nich zrabować nawet złotówki. W sumie sprawcy zdołali wynieść zaledwie trochę ponad 350 tys. zł. Liczby te pokazują, że za rabowanie banków od pewnego czasu biorą się u nas osoby o niskim poziomie intelektualnym i słabej orientacji. Efekty są takie, że do GE Money Banku na warszawskim Ursynowie włamał się bandyta niemający pojęcia o tym, iż placówka ta nie obraca gotówką, a jedynie kredytami (kredytu zresztą także nie udało mu się wziąć).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną