Z życia sfer

Działania kontrwywiadowcze
W homilii z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja biskup Napierała z Kalisza oznajmił, że „nie możemy pozwalać sobie być na pasku poprawności nadawanej codziennie w nie wiadomo skąd pochodzących mediach”.

Biskup zwrócił w ten sposób uwagę na ważny problem, jakim jest nieznane pochodzenie niektórych mediów oraz pracujących w tych mediach dziennikarzy. Jak wiemy, Kościół odrzuca hipotezę, że mogą oni pochodzić od małpy. Niestety prawdziwego pochodzenia wielu dziennikarzy, ich pracodawców oraz kierowanych przez nich mediów nie zdołał do dziś ustalić nawet IPN, co dowodzi, że pochodzenie to jest przez kogoś starannie ukrywane.

Mówiąc o mediach niewiadomego pochodzenia, biskup nie wymienił nazw konkretnych pism i stacji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną