Z życia sfer

Produkt taśmowy
O tym, że podczas kampanii prezydenckiej „będą przekręty nie z tej ziemi”, ojciec Tadeusz Rydzyk poinformował na antenie swojego radia już dwa tygodnie temu.

Przekręcać miałyby, jego zdaniem, określone służby. „Nie wiem, jakie, ale one będą kręciły”, ostrzegał. Ale okazało się, że przekręty służb, zwłaszcza nie wiadomo jakich, to nic wobec przekrętów pojedynczych ludzi, i to niestety wiadomo jakich. Jaskrawym przykładem jest decyzja Adama Michnika o złożeniu podpisu pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego. Podpis ten pokazuje, że w swoim dziele przekręcania wszystkiego redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” nie cofnie się przed niczym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną