Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Co powódź powiedziała nam o Polsce i Polakach? (cz.V)

Adam Lach / Napo Images
Po piąte powiedziała nam, że Polska jest solidarna, ale nieubezpieczona.

Jako się rzekło, Polacy już spieszą z pomocą powodzianom, dają kolejny dowód solidarności. Ale jest solidarność emocjonalna, wyrażająca się dość prosto: zbiórki, darowizny, koncerty charytatywne. Swoistym wyrazem solidarności jest też zachowanie mediów, zwłaszcza lokalnych forów internetowych, dzień i noc serwujących nieocenione informacje.

Ale to, co jest solidarnością rozumną, czyli system ubezpieczeń, wciąż kuleje. Trudno Polaka przekonać, że płacąc składki ubezpieczeniowe, sam siebie wybawia z ewentualnej tragedii, cóż dopiero uświadomić, że solidarnie pomaga w ten sposób bliźnim.

Co prawda z roku na rok zwiększa się liczba ubezpieczonych od wody – dziś to 7 mln osób. Ale rzadko słychać o płaceniu składki z funduszy pomocy społecznej tym, których na to nie stać. (Ubezpieczenie za dom na Mazowszu to średnio 260 zł, ale za gospodarstwo rolne na terenach zalewowych ubezpieczyciel może wyliczyć nawet 5 tys. zł rocznie).

Rzecznik ubezpieczonych od wielu lat zwraca się do Polskiej Izby Ubezpieczeń i stosownych ministerstw, by np. budżet, samorządy, firmy ubezpieczeniowe i – za zniżki przy ubezpieczeniu – również indywidualni obywatele składali się na zbiorniki retencyjne. Od 15 lat dyskutowane jest rozwiązanie, które można by zapożyczyć z Francji: połączenie ubezpieczeń komercyjnych z gwarancjami państwa. Składki są wówczas niższe, ale po przekroczeniu pewnej skali zdarzenia państwo bierze na siebie odpowiedzialność za usunięcie skutków powodzi. Na dyskusjach niestety się kończy.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Tragedia na torach. Takiego wypadku nie było w Polsce od lat, robi się groźnie. Kto zawinił?

Takiego wypadku nie było w Polsce od lat. Niedawno na przejeździe kolejowo-drogowym w Ziębicach zginęło młode małżeństwo. Nie zadziałały nie tylko rogatki, ale doszło też do awarii sygnalizacji świetlnej. Iwona i Krystian osierocili dwuletnią córeczkę. Czy przejazdy kolejowe w Polsce to przejazdy śmierci?

Katarzyna Kaczorowska
10.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną