Czy pomnik może pomóc pamiętać o katastrofie smoleńskiej?
Z perspektywy psychologii stawianie monumentów to wcale nie najskuteczniejszy sposób upamiętniania.
Prof. dr hab. Tomasz Maruszewski
Polityka

Prof. dr hab. Tomasz Maruszewski

Joanna Cieśla: Bliscy części ofiar katastrofy smoleńskiej i przedstawiciele niektórych środowisk politycznych konsekwentnie domagają się budowy pomnika tych, którzy zginęli na pokładzie Tupolewa. Czy pomniki faktycznie pomagają zachowywać pamięć o osobach, którym są stawiane?

Tomasz Maruszewski: Tak, ale w sposób dość ogólnikowy i powierzchowny. Na warszawskim rondzie mamy pomnik Charlesa de Gaulle`a, ale mało kto pamięta, że był on politykiem, który w czasie II wojny światowej sprzeciwiał się rokowaniom z Niemcami, że był założycielem komitetu „Wolna Francja” i że jako prezydent oficjalnie uznawał polskie granice na Odrze i Nysie Łużyckiej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną