Aborcja po polsku

W trybach ochrony
Polska i brytyjska ustawa o ochronie płodu brzmią tak samo. Ale Polki jeżdżą przerywać ciążę do Wielkiej Brytanii.
Mirosław Gryń/Polityka

I w Polsce, i w Wielkiej Brytanii wolno usunąć ciążę, gdy stwarza ona zagrożenie dla zdrowia kobiety. Brytyjczycy definiują je tak jak Światowa Organizacja Zdrowia. Że zdrowie to sytuacja pełnego – fizycznego, umysłowego i społecznego – dobrostanu człowieka. Zgodnie z tą interpretacją brytyjscy lekarze za wskazanie zdrowotne do aborcji uznają więc depresję kobiety, jej myśli samobójcze albo trudną sytuację życiową.

W Polsce trudno jest znaleźć szpital, który wykona zgodną z prawem aborcję, nawet jeśli płód jest nieodwracalnie uszkodzony.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną