Tomaszów Lubelski: czy to było molestowanie?

Proces naprawiania się
Ślepa, niewiele kojarząca staruszka i jej schorowana córka poszły do więzienia za wielokrotne gwałty zbiorowe na dziecku.
Mirosław Gryń/Polityka

Urszula Wąsacz, lat 54, wraca do więzienia, właśnie dostała wezwanie. Dwa lata – od maja 2006 r. do maja 2008 r. – spędziła w areszcie. Zostało jej do odsiedzenia półtora roku z zasądzonych w 2008 r. trzech i pół roku. Lekarskiej opinii o depresji, nerwicy, bezsenności, nadciśnieniu, chorym kręgosłupie i myślach samobójczych sąd nie uwzględnił.

Jadwiga Galant, lat 76, jej matka, po zaliczeniu półtora roku w areszcie na poczet wymierzonej kary dwóch lat też ma jeszcze wrócić do więzienia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną