Tajne, czyli ciekawe
Informacje ujawnione przez Wikileaks budzą ciekawość przede wszystkim dlatego, że nie były przeznaczone do publikacji.
Prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska
Tadeusz Późniak/Polityka

Prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska

Dlaczego informacje ujawnione przez portal Wikileaks tak rozgrzały opinię publiczną?

Bo lubimy to, co przed nami ukryte, i wierzymy w to. Każdy, kto trochę interesuje się polityką zagraniczną, widzi, że przynajmniej wśród dotychczas ujawnionych wiadomości ani o kulisach decyzji politycznych, ani o prywatnych opiniach dyplomatów na temat światowych polityków, nie ma niczego bardzo zaskakującego. Fascynacja mediów i odbiorców tym przeciekiem wynika po pierwsze z tego, że informacje te zostały podane do wiadomości publicznej, mimo, że nie było to intencją ich autorów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną