O żołnierzu, który stracił nogę w Afganistanie

Noga z najwyższej półki
Nowa noga Franciszka Jurgielewicza to prezent od państwa. Noga jest nowoczesna i skomplikowana, zupełnie jak nowe życie Jurgielewicza.
Chorąży Franciszek Jurgielewicz z protezą nogi.
Radosław Krupiński/Polityka

Chorąży Franciszek Jurgielewicz z protezą nogi.

W snach to jeszcze cały czas mam swoją własną nogę. Jak uda mi się zasnąć, to śni mi się tamten inny świat. Że normalnie chodzę, a nawet boksuję. A przecież ja już od dawna nie boksuję. Albo śni mi się, że do pracy idę, a samochodem jeździłem. Analizowałem nawet, czy to przypadkiem właściwe jest, że śni mi się bardziej ten świat dawny. Wiadomo, że jak funkcjonuje się w innym wymiarze, gdzie jest ciekawiej i lepiej, a tu się budzisz bez nogi, to co rano są problemy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną