Z życia sfer

Dorzynanie wykluczonych
Osób o prawicowych poglądach, brutalnie wykluczonych z życia publicznego, jest w kraju coraz więcej. Niedawno przy jednym z trzepaków na Ursynowie miałem okazję przysłuchiwać się zebraniu Stołecznej Grupy Wykluczonych im. Antoniego Macierewicza.

– Koledzy, jak wiecie, jesteśmy ofiarami sprytnych mechanizmów zmierzających do zamknięcia nam ust – zagaił redaktor dużego prawicowego tygodnika opinii, który właśnie pojawił się na rynku.

– Jako prawicowy intelektualista widzę problem wyraźnie – przyznał profesor UW, członek PAN, od lat publikujący w kraju i za granicą. – Fakty są takie, że nie zaprasza się mnie na pewne imprezy towarzyskie. O zaproszeniach do programów Lisa czy Olejnik w ogóle nie ma mowy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną