Elba - skąd ten squat?

Od tego robi się pożar
„Wypiją, zapalą papierosa, od tego robi się pożar” – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz i od razu stała się gwiazdą Internetu. Chodziło o Elbę.
Warszawski squat Elba - drugie wcielenie, po przenosinach na ul. Elbląską 9/11.
Tadeusz Późniak/Polityka

Warszawski squat Elba - drugie wcielenie, po przenosinach na ul. Elbląską 9/11.

Squating nie akceptuje systemu. Ale też nie próbuje go obalić.
mikiwoz/Flickr CC by SA

Squating nie akceptuje systemu. Ale też nie próbuje go obalić.

Pół miasta złazili, zanim tu trafili. Niby 15 lat po przełomie Warszawa wciąż ziała dziurami, ale dla nich to były w większości bezużyteczne dziury. A tu wypisz wymaluj, jak znalazł. Domek w niezłym stanie, obok puste szopy. Teren spory, ogrodzony, w okolicy żadnych mieszkalnych domów. Wszystko porzucone. Obok cmentarz, jakieś podupadłe albo wykluwające się firmy gnieżdżące się w ruderkach, trochę chaszczy i dwupasmowa ulica. W sam raz, żeby robić hałas.

Był rok 2004. Dokładnie 25 października 2004 r. Nikt by tego dzisiaj nie pamiętał, gdyby nie to, że Leszek (tatuator) wytatuował sobie datę pierwszego zesquatowania na nodze.

My, w POLITYCE, żyliśmy aferą Rywina i upadaniem Millera, a oni żyli punk rockiem. Nie stała za tym żadna wielka idea. Mieszkać mieli gdzie. Głodni też nie byli. Ale czuli, że jakoś im nie pasuje włóczenie się z imprezami po klubach, gdzie łaska, kaska, VAT, PIT, Regon i ochroniarze. Do tego mieszkańcy. Czyli cicho sza, bo przyjedzie straż miejska i będzie po imprezie. A może po klubie. I zaproszenie na dołek.

Pierwszy adres to była Elbląska 2. Posprzątali i zaczęli ściągać zaprzyjaźnione kapele. Po kosztach. Na transport, sprzęt, paliwo do agregatu. Dość szybko się okazało, że wygodnie by było zamieszkać w opuszczonym domku. Wtedy się znalazł właściciel. Miły gość. Z początku trochę się złościł. Ale nie za bardzo. Szybko zrozumiał, że w gruncie rzeczy interes jest jakby wspólny. Oni się tu gratis gospodarzą. On ma gratis spokój ze złomiarzami. Przynajmniej mu wszystkiego nie wywiozą po kawałku do skupu. Z tego, że za Elbą na początku żadna wielka idea nie stała, nie wynika, że tu w ogóle żadnej idei nie było. Mniej czy bardziej anarchistyczne, antywojenne i antysystemowe chmurki zawsze się tu unosiły. Zwłaszcza że akurat zaczęła się wojna w Iraku.

Otwarcie wegańskiej kuchni dla bezdomnych i biednych nie miało nic wspólnego z filantropią. Słowa są trochę za duże, ale skoro kuchnia była świadomą częścią światowej sieci Food Not Bombs, to można ich użyć. W sumie szło o to, że mordowanie nie jest koniecznością. Wbrew temu, co robią państwa i twierdzą politycy, nie trzeba zabijać ludzi ani zwierząt. Gdzieś po dwóch latach Elba stała się głośna. Domek się zaludnił. Na koncerty ludzie zaczęli ściągać tabunami. Pojawiały się zagraniczne kapele, które tylko tu chciały zagrać. Impreza się rozkręcała.

Elba nigdy nie była jedynym squatem w Warszawie. Ale nigdzie nie ma takich warunków do imprezowania. Słynna Syrena na Wilczej vis á vis komisariatu policji nawet nie ma co marzyć o robieniu takiego hałasu. Wszystko musi być cichutko i grzeczniutko. Mogą prowadzić darmową szkołę języków i dokarmianie dla biednych śródmiejskich dzieci, bibliotekę z książkami, których nie kupują biblioteki publiczne, blokować nielegalne eksmisje w prywatyzowanych domach. Ale koncertu nie zrobią, bo zaraz by była afera.

Wagenberg na Woli ma swoje zalety, bo zbudowali tam sobie porządne łazienki, domki i grządki ze zdrową żywnością, ale na imprezy nie ma lokalowych warunków. Jak pogoda pozwala, można najwyżej urządzić jakąś dyskusję czy wykład. Czarna Śmierć (na Woli) zaraziła się pasją do turniejów szachowych od poznańskiego Rozbratu (serca polskiego squatingu). Ma skatepark, organizuje seanse filmowe, ale też za bardzo hałasować nie może. A najnowszy, zesquatowany niedawno, Kolektyw Przychodnia, o który squatersi najostrzej spierają się teraz z miastem i przed którym też doszło do przepychanek z policją, również jest w samym Śródmieściu.

Czytaj także

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną