Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

NASA klasa

Z życia sieci

Bobak Ferdowsi z gwiezdnym irokezem. Bobak Ferdowsi z gwiezdnym irokezem. AN

Pustynne, kamieniste krajobrazy w kolorze cegły zdominowały na kilka dni serwisy informacyjne w środku lata. To wysłana przez NASA sonda (z łazikiem Curiosity – z ang. ciekawość) z sukcesem wylądowała na Marsie i zaczęła transmitować na Ziemię obrazy z powierzchni Czerwonej Planety. Zanim jednak to nastąpiło, gwiazdą został Bobak Ferdowsi, inżynier z centrum kontroli lotów, który znany jest z tego, że na każdą nową misję szykuje sobie nową fryzurę. Tym razem zaimponował irokezem i dyskretnymi gwiazdkami, namalowanymi złotą farbą, których po prostu nie dało się nie zauważyć w trakcie telewizyjnej transmisji na żywo. Ferdowsi, któremu nagle na Twitterze przybyło 48 tys. fanów, okrzyknięty został „nową, bardziej ludzką twarzą NASA”.

Celem misji Curiosity jest poszukiwanie śladów życia na Marsie, co również nie umknęło uwadze internautów. Pojawiły się natychmiast memy ilustrujące to, co też łazik naprawdę mógł tam zobaczyć. Kawiarnię Starbucks? Manifestację Marsjan z transparentami „Jankesi do domu”? A może są tam prawdziwe miasta, a my podziwiamy jedynie fototapetę? To też ciekawość.

Polityka 34.2012 (2871) z dnia 22.08.2012; Fusy plusy i minusy; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "NASA klasa"
Reklama