Barwne światy w kamienicy rabinackiej w Przemyślu

Pod trzynastym
Kamienica rabinacka przy Słowackiego 13 w Przemyślu ma sto lat. Sto lat to: jeden kajzer, dwie wojny światowe, kilkunastu sekretarzy partii, własność prywatna, społeczna i znowu prywatna. A w każdym mieszkaniu świat.
Kamienica (obok synagoga) z zewnątrz też wygląda tak samo jak sto lat temu.
Stanisław Ciok/Polityka

Kamienica (obok synagoga) z zewnątrz też wygląda tak samo jak sto lat temu.

Rok 1912. Brama kamienicy otwarta. Fiakr, stukot kopyt o dębowy bruk, windziarz kłania się panu Kleinowi. Windziarz dumny, tylko trzy windy są w całym Przemyślu.

Klein wysiada z fiakra, mija windziarza, schodami po wiśniowych chodnikach idzie na górę. To się dalej dzieje, mówi Bożena, plastyczka, istnieją światy równoległe. Teraz tak: dywanów pod trzynastym dawno nie ma. Juliusz Klein, ten bogaty łódzki interes z filią w austrowęgierskim Przemyślu, zginął z ludzkiej pamięci.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną