Nowa mowa

wzburz

Użytkownicy Facebooka oburzali się na Marię Peszek za leczenie depresji na Dalekim Wschodzie (patrz: Z życia sieci). Jeden z komentarzy, autorstwa internauty o pseudonimie weirdnik, brzmiał tak: „Przy okazji wzburzu nad Peszek usłyszałem taką opinię, że ludzie, którzy mają na głowie utrzymanie siebie i/albo dzieci, nie wpadają w aż taką depresję, która uniemożliwia pracę i zaspokajanie podstawowych potrzeb”. Czyli nie „wzburzenie”, ale już tylko „wzburz”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj