Społeczeństwo

wzburz

Nowa mowa

Użytkownicy Facebooka oburzali się na Marię Peszek za leczenie depresji na Dalekim Wschodzie (patrz: Z życia sieci). Jeden z komentarzy, autorstwa internauty o pseudonimie weirdnik, brzmiał tak: „Przy okazji wzburzu nad Peszek usłyszałem taką opinię, że ludzie, którzy mają na głowie utrzymanie siebie i/albo dzieci, nie wpadają w aż taką depresję, która uniemożliwia pracę i zaspokajanie podstawowych potrzeb”. Czyli nie „wzburzenie”, ale już tylko „wzburz”.

Polityka 41.2012 (2878) z dnia 10.10.2012; Fusy plusy i minusy; s. 115
Oryginalny tytuł tekstu: "wzburz"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Small talk zaczął być źródłem stresu

Dr Marzena Cypryańska-Nezlek o tym, dlaczego pogawędka o pogodzie straciła miłą neutralność i zaczęła wywoływać napięcie.

Katarzyna Kazimierowska
07.07.2020