Społeczeństwo

Polityka i obyczaje

Polityka

Podejrzanie zbieżne skojarzenia polityków wypowiadających się o kandydacie na premiera. Leszek Miller (SLD): „Prof. Gliński przybrał pozę jelenia. Leży na trawie i marzy o zostaniu premierem”. Stanisław Żelichowski (PSL): „Jesień to czas rykowisk, każdy biega i szuka swojego jelenia. Niektórzy już go znaleźli”.

Jarosław Kaczyński ogłosił w „Naszym Dzienniku”, że szanse prof. Glińskiego na premiera są duże, co może zmartwić Bronisława Komorowskiego: „Trudno sądzić, by prezydent wręczał prof.

Polityka 41.2012 (2878) z dnia 10.10.2012; Polityka i obyczaje; s. 122
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021