Zaduszki na cmentarzu dla zwierząt

Z serca
To wspaniałe, że jest takie miejsce gdzie można godnie pochować Przyjaciela. Widać ludziom jest to potrzebne, bo grobów przybywa. Świat jest tu jakiś lepszy, chociaż na chwilę.
Przynoszą kwiaty, zapalają świeczki, opowiadają jakie to były wspaniałe psy i koty, jaki milusi królik, jaki bez nich pusty dom.
pp/Polityka

Przynoszą kwiaty, zapalają świeczki, opowiadają jakie to były wspaniałe psy i koty, jaki milusi królik, jaki bez nich pusty dom.

„Byłeś światłem naszego życia”

Zwierzęta należą do rodziny. Są jej członkami zazwyczaj wierniejszymi niż ludzie. Nie zdradzają, nie porzucają, są lojalne do ostatniego uderzenia serca. Nie knują, nie spiskują, nie czekają na spadek. Jest im obojętne czy mieszkają w willi czy w kawalerce, jakie auto stoi przed ich domem i nigdy nie uzależniają miłości od zasobności kieszeni domowników. Kochają bezinteresownie. Kiedy przekracza się bramę cmentarza dla zwierząt "Psi Los" w Koniku Nowym, widać jak ważne dla ludzi jest to psie i kocie przywiązanie, przyjaźń, lojalność, miłość.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną