Życie z zespołem Aspergera

Wszyscy byliśmy dziwakami
Rozmowa z Johnem Elderem Robisonem, genialnym inżynierem i świetnym pisarzem, o życiu człowieka z zespołem Aspergera i związanych z tym stereotypach.
John Elder Robinson odnosił sukcesy jako inzynier i wynalazca, ale życie osobiste było dla niego pasmem udręk.
Christopher Lane/Contour/Getty Images/FPM

John Elder Robinson odnosił sukcesy jako inzynier i wynalazca, ale życie osobiste było dla niego pasmem udręk.

Jarek Szubrycht: – Większość publikacji na temat autyzmu koncentruje się na tym, co ludzie dotknięci autyzmem potrafią zrobić i czego nie potrafią. A czy jest pan szczęśliwy?
John Elder Robison: – Właśnie teraz przeżywam najszczęśliwszy czas w moim życiu. Niestety, wiąże się to z faktem, że kiedyś było bardzo źle. Jest dużo lepiej, ale nie sądzę, by poziom mojego szczęścia spełniał oczekiwania przeciętnego człowieka. Jednym z podstawowych deficytów związanych z autyzmem jest brak umiejętności odczytywania tego, co ludzie mówią pomiędzy słowami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną