Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Ile jest człowieka w Polaku

Z życia sfer

Zdaniem arcybiskupa Michalika, wśród Polaków zanika patriotyzm, miłość ojczyzny i „powoli umiera człowiek w człowieku”.

Zanik człowieka w człowieku arcybiskup wiąże z „zanikiem poczucia godności Polaka”, co pokazuje, że Polak jest najbardziej skondensowaną i esencjonalną postacią człowieka, a człowiek o obniżonej zawartości Polaka to karykatura i człowieka, i Polaka. Specjaliści z Centrum Zdrowia Matki Polki i Ojca Polaka potwierdzają, że pacjentów z objawami niedoboru Polaka przybywa. Przyznają jednak, że bardziej niż zanik Polaka w człowieku niepokoi ich zjawisko narastania Polaka w Polaku.

– To skutek zanieczyszczenia środowiska toksycznymi politykami. U niektórych badanych wysokie stężenie Polaka w organizmie doprowadziło do spowolnienia procesów myślowych. Ludzie ci nie potrafią powiedzieć, kim są, poza tym, że są Polakami. W organizmach niektórych pacjentów zawartość Polaka przewyższyła już zawartość człowieka – ubolewa dyrektor Centrum.

Jakie są objawy?

– Bolesne nadęcia, ataki samouwielbienia na tle martyrologicznym, zafiksowanie na tragicznej przeszłości, przewlekłe uniesienie połączone z kontemplacją własnej wyjątkowości. Do tego okresowa pomroczność wywołana ciągłym unoszeniem się honorem, patos połączony z urojeniami, ponuractwo i zaburzenia percepcji sprawiające, że w innym człowieku nie widzi się człowieka, tylko Niemca, Ruska, Roma, a zwłaszcza Żyda.

– Jak podwyższona zawartość Polaka w człowieku wpływa na stosunek do pracy?

– Osobie o zbyt dużej zawartości Polaka nie wystarcza, że robi swoje. Ona chce dać coś od siebie Europie, światu. A jak świat tego nie docenia albo nie potrzebuje, robi się agresywna, oburza się, ma za złe, w efekcie czego odkrywa jakiś antypolski spisek.

– W jaki sposób możemy obniżyć poziom Polaka w Polaku?

– Na początek zalecałbym odstawienie alkoholu, niepokornych, ciężkostrawnych tygodników, unikanie patriotycznych wzruszeń podczas miesięcznic, marszów i mszy za ojczyznę oraz niezdrowego podniecenia na widok narodowej flagi. Ważne jest jak najczęstsze przebywanie na świeżym powietrzu, grillowanie i haratanie w gałę do upadłego.

Na koniec mój rozmówca przyznaje szczerze:

– Zapewniam, że nawet osoby z przekroczonym poziomem Polaka w Polaku mogą normalnie żyć pod warunkiem, że nie będą tego Polaka niepotrzebnie w sobie wzbudzać. A jeśli sam się wzbudzi, doradzałbym wypróbowane metody z zakresu domowej medycyny.

– Bańki?

– Raczej lewatywę.

Polityka 20.2013 (2907) z dnia 14.05.2013; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Ile jest człowieka w Polaku"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za jakie grzechy? O co proboszcz procesuje się z parafianami

Ki diabeł?! – pomyślała pani sołtyska, gdy dostała wezwanie na komisariat. Wnet się jednak okazało, że żaden diabeł, tylko ksiądz postanowił ścigać parafian na drodze prawnej.

Zbigniew Borek
04.07.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną