Rosjanka uczy polskiego

Zagrożony gatunek
Rosjanka uczy języka polskiego 10-letniego Czeczena z zespołem ADHD. Autorską, podziwianą przez specjalistów metodą. Tak prostą, że prawie niewykonalną.
To Marina wymyśliła, że skoro dzieci z ADHD nie potrafią wysiedzieć długo w ławce, lekcje muszą być w ruchu.
Tadeusz Późniak/Polityka

To Marina wymyśliła, że skoro dzieci z ADHD nie potrafią wysiedzieć długo w ławce, lekcje muszą być w ruchu.

Rok temu Tamerlan nie chodził do szkoły, bo nikt nie potrafił sobie z nim poradzić. Miał prawie 10 lat, nie znał żadnej litery. Uważał się za debila, skoro nie skończył nawet pierwszej klasy. Powód: „brak umiejętności kreślenia kształtów literopodobnych”. Nie miał przyjaciół, nie miał zainteresowań, tylko jadł i spał.

Dzisiaj umie czytać i pisać. Z niecierpliwością czeka na przerwę, bo będą czytali na dwa głosy z nauczycielką Mariną Hulią jego ulubione książki: D.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną