Zerówki czy trójki – które jaja lepsze

Kanty na jajach
Oto paradoks: jeśli chcemy dbać o dobro kur, powinniśmy kupować jajka z chowu ekologicznego. Jeśli chcemy dbać o zdrowie własne, powinniśmy wybrać jajka z chowu klatkowego.
W Polsce kury znoszą rocznie ok. 530 tys. ton jaj, z czego 470 tys. ton przeznaczonych jest do konsumpcji.
Juergen Schulzki/EAST NEWS

W Polsce kury znoszą rocznie ok. 530 tys. ton jaj, z czego 470 tys. ton przeznaczonych jest do konsumpcji.

Kiedyś człowiek cieszył się każdym zdobytym kęsem jedzenia, pozwalającym zaspokoić głód. I nie zastanawiał zbytnio, jak wszedł w jego posiadanie. W niektórych rejonach świata do dziś niewiele się pod tym względem zmieniło. Tam raczej nikt nie pyta, jak traktowana była kura, która zniosła jajko, czy świnia, którą zabito na mięso.

W naszym zamożnym świecie, gdzie żywność jest tania oraz łatwo dostępna, możemy sobie pozwolić, a właściwie powinniśmy (jeśli chcemy uchodzić za empatyczne istoty), na zwracanie większej uwagi, w jakich warunkach żywność powstaje. Czy zwierzęta dostarczające nam mleka, mięsa i jajek nie cierpią niepotrzebnie?

(…)

Jaja wydają się znacznie mniej kontrowersyjne niż mięso. Ponadto konsumenci mają obecnie dość prosty – zdawałoby się – wybór. Na każdym opakowaniu jajek oraz na nich samych musi znajdować się wyraźna informacja, z jakiego chowu pochodzą. Przewodnikiem są tu cztery cyfry: od 0 do 3.

(…)

Zatem sprawa rozstrzygnięta – wiadomo, co kupować? Nie bardzo. W naszym świecie chyba nic nie jest już proste…


Cały artykuł Marcina Rotkiewicza w najnowszym numerze POLITYKI –  dostępnym w kioskach, w wydaniach na iPadzie, Kindle i w Polityce Cyfrowej.

Ważne tematy społeczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną