Społeczeństwo

Hieny, dupki i mupety

„Mnie się trzeba bać” – taki jest tytuł rozmowy tygodnika „Do Rzeczy” z Mariuszem Maxem Kolonko (MMK). Starsi czytelnicy pamiętają może MMK jako korespondenta polskich telewizji w USA w latach 90. Opalony, wykrochmalony, rzutki, relacjonował jak karabin maszynowy. Potem słuch o nim zaginął, jego nazwisko pojawiało się raczej w kronikach towarzyskich (związek ze znaną aktorką) i sądowych (wygrał kilka procesów). Od niedawna obserwujemy come back MMK, którego kanał telewizyjny na YouTube zyskał już ponad 250 tys.

Polityka 37.2013 (2924) z dnia 10.09.2013; Felietony; s. 96
Reklama

Czytaj także

Kraj

W ciągu roku wymarło nam miasto

W pandemicznych śmierciach Polska pobiła rekordy. W ciągu roku wymarło nam małe miasto wojewódzkie.

Paweł Reszka
06.05.2021