Hieny, dupki i mupety

„Mnie się trzeba bać” – taki jest tytuł rozmowy tygodnika „Do Rzeczy” z Mariuszem Maxem Kolonko (MMK). Starsi czytelnicy pamiętają może MMK jako korespondenta polskich telewizji w USA w latach 90. Opalony, wykrochmalony, rzutki, relacjonował jak karabin maszynowy. Potem słuch o nim zaginął, jego nazwisko pojawiało się raczej w kronikach towarzyskich (związek ze znaną aktorką) i sądowych (wygrał kilka procesów). Od niedawna obserwujemy come back MMK, którego kanał telewizyjny na YouTube zyskał już ponad 250 tys.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj