Dlaczego polscy sportowcy tak często przegrywają?

Czarna jesień sportu
Pokutuje u nas myślenie charakterystyczne dla XIX-wiecznych kapitalistów, że ludzie są z zasady leniwi i najlepiej stać nad nimi z batem. Przekładając to na sport – nasi zawodnicy nie odnoszą sukcesów, bo im nie zależy. Tymczasem oni chcą, ale nie potrafią - mówi psycholog biznesu Leszek Mellibruda.
Jeśli chodzi o drużynę narodową, z definicji elitę, potrzeba innej motywacji niż popularność, zarobki, sukces sportowy.
Tony Gentile/Reuters/Forum

Jeśli chodzi o drużynę narodową, z definicji elitę, potrzeba innej motywacji niż popularność, zarobki, sukces sportowy.

Marcin Piątek: – Zamiast złotej jesieni mamy w sporcie czarną. Na mistrzostwach Europy zawiedli siatkarki oraz siatkarze, a koszykarze się na Eurobaskecie skompromitowali. Piłkarze przegrali jak zwykle, choć według niektórych grali jak nigdy. Wyobraźmy sobie, że wszyscy przychodzą do pana na warsztaty grupowe. Od czego zacząć?
Leszek Mellibruda: – Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć, co ich motywuje, nakręca. Z oficjalnych wypowiedzi zawodników przeważnie bije patos. Że liczy się dla nich orzełek, że podczas hymnu mają ciarki na plecach, że grają dla kibiców. Wiadomo, że takie deklaracje u nas zyskują poklask, stawiają mówiącego w dobrym świetle. Bo patriota. Pytanie, jakie to ma znaczenie na boisku.

Lepiej, żeby motywację narodową zastąpiła osobista?
Gdy kilka lat temu byłem konsultantem w Górniku Zabrze, zwróciłem uwagę, że grających w nim Ślązaków nie nakręcał bynajmniej lokalny patriotyzm. Liczyły się konkrety: popularność, zarobki, sukces sportowy. Na poziomie klubowym to może wystarczać. Ale jeśli chodzi o drużynę narodową, z definicji elitę, potrzeba czegoś więcej. Bardzo lubię angielskie określenie drive, czyli taki wewnętrzny napęd, chęć dążenia do doskonałości. Do bycia lepszym, niż się faktycznie jest.

Czyli te wzniosłe słowa o godle i hymnie to pusta gadanina?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną