Z życia sfer

Wielkie święto demokracji
PiS i PO rozpoczęły właśnie przygotowania do kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jej kulminacyjnym momentem będzie jak zawsze nieodbycie się telewizyjnej debaty między Donaldem Tuskiem i Jarosławem Kaczyńskim.

Niedojście do skutku tej debaty w studiu którejś z ogólnopolskich stacji telewizyjnych to wydarzenie mające w naszej kulturze politycznej sporą tradycję, nic dziwnego, że wyborcy oczekują na nie z zainteresowaniem.

Wymiana zdań na temat tego, z czyjej winy i z jakich przyczyn debata między Tuskiem a Kaczyńskim nie będzie możliwa, już się toczy. Obaj politycy na razie wstępnie zadeklarowali, że nie wezmą w debacie udziału na zasadach, które proponuje im druga strona. W tym roku prezes Jarosław Kaczyński jako pierwszy zaprosił premiera do debaty na temat zdrowia z udziałem specjalistów. W odpowiedzi premier zaproszenie odrzucił, wytykając prezesowi, że dobre wychowanie wymaga wspólnego ustalenia daty i miejsca spotkania, a nie narzucania go „w taki trochę arogancki sposób”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj