Grunt to równowaga

Stał się cud pewnego razu. Na placu Inwalidów w Warszawie zlikwidowano oddział banku, przeprowadzono gruntowny remont i otwarto śliczną, nowoczesną czytelnię naukową biblioteki publicznej. Niewiarygodne, bo przecież dotychczas „trynd” był odwrotny: coraz mniej bibliotek – coraz więcej banków. Od czasów studenckich i od początku pracy w gazecie mam słabość do bibliotek. Pierwsze zadanie dziennikarskie, jakie w życiu otrzymałem, to było napisanie informacji o chińskim premierze Czou En-laju, który miał zaszczycić nasz kraj.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj