Mizerski na bis

Bogate życie duchowe kończy się biedą

W prasie czytam, że niektórym polskim celebrytom (nie mylić z cewebrytami) dzieje się krzywda. Np. niedawno warszawski sąd apelacyjny wydał niesprawiedliwy wyrok w sprawie koszykarza celebryty Marcina Gortata, który pozwał pewną spółkę za to, że bez jego zgody wykorzystała jego wizerunek w celach reklamowych. Sąd, co prawda, zasądził dla koszykarza 104 tys. zł odszkodowania za utracone dochody, ale odmówił przyznania mu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę duchową.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj