Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Józef Baran metaforyzuje szczegół

Dwaj wielcy literaci z Brzeska

Poeta Józef Baran pod figurą św. Kazimierza na borzęckim moście. Rzuci torbę w swym domku nad rzeką i pójdzie posiedzieć u brata Gienka. Poeta Józef Baran pod figurą św. Kazimierza na borzęckim moście. Rzuci torbę w swym domku nad rzeką i pójdzie posiedzieć u brata Gienka. Stanisław Ciok / Polityka
Z Borzęcina koło Brzeska pochodzi dwóch wielkich polskich literatów, z których jeden inspiruje się tutejszością, a drugi jest trudnym w odbiorze światowcem.
Posprzątany borzęcki cmentarz, gdzie Baran, odwiedzając grób matki, przechodzi obok grobu matki Mrożka.Stanisław Ciok/Polityka Posprzątany borzęcki cmentarz, gdzie Baran, odwiedzając grób matki, przechodzi obok grobu matki Mrożka.

Za bramą cmentarza w październikową sobotę, tuż przed Świętem Zmarłych, strzygli trawę nożycami krawieckimi. Bramę zdominowała kamienna czaszka z krucyfiksem wbitym w ciemię i obietnicą, że wszyscy pomrą w Adamie; naprzeciwko cmentarza budowano ośrodek zdrowia, wiatr rwał czapki, proboszcz robił gospodarski obchód kościoła, między grobami szczękały nożyce, prosiło się o groteskowość. Troje ludzi strzygło trawę koło kwatery pani Mrożkowej, matki Sławomira.

Tyle na temat Mrożka.

Polityka 51-52.2014 (2989) z dnia 16.12.2014; Na własne oczy; s. 164
Oryginalny tytuł tekstu: "Józef Baran metaforyzuje szczegół"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >