Społeczeństwo

Drugie życie generała

Co robią młodzi policyjni emeryci

Gen. Marek Działoszyński - jeszcze jako komendant główny - podczas obchodów Święta Policji Gen. Marek Działoszyński - jeszcze jako komendant główny - podczas obchodów Święta Policji Krystian Maj / Forum
Czym się zajmują byli komendanci policji, kiedy jeszcze młodzi i w pełni sił wypadają ze służby?
Gen. Adam Mularz, gen. Kazimierz Szwajcowski, płk Jarosław Marzec, płk Sebastian MichalkiewiczGłowała/FORUM, Wawok/REPORTER, Bławicki/EAST NEWS, Wiśniewski/PULS BIZNESU/FORUM/• Gen. Adam Mularz, gen. Kazimierz Szwajcowski, płk Jarosław Marzec, płk Sebastian Michalkiewicz

Właśnie odszedł na emeryturę komendant główny policji gen. Marek Działoszyński. Ma 53 lata, sporo energii i za sobą lata policyjnych doświadczeń. Raczej nie chciałby spędzić reszty życia wyłącznie na wędkowaniu. Należałoby się spodziewać, że szybko pojawią się intratne propozycje pracy dla dobra kraju, ale to złudne nadzieje. Młody policyjny generał sam będzie szukał zajęcia. Założy firmę albo dołączy do prywatnego biznesu. Będzie miał szczęście albo pecha.

Policyjny system emerytalny niedawno zmieniono.

Polityka 11.2015 (3000) z dnia 10.03.2015; Społeczeństwo; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Drugie życie generała"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021