Seniorzy też się rozwodzą

Single z odzysku
Polacy żyją coraz dłużej, ale coraz krócej chcą i umieją być razem. Nawet ci żyjący w długich, dojrzałych związkach decydują się na rozstanie. Czy rozwody po pięćdziesiątce staną się normą?
Na ogół rozprawy rozwodowe seniorów przebiegają nie mniej burzliwie niż te z udziałem młodych małżonków.
Colin Gray/Getty Images

Na ogół rozprawy rozwodowe seniorów przebiegają nie mniej burzliwie niż te z udziałem młodych małżonków.

Mąż Małgorzaty (55 lat) przeniósł się ze wspólnej sypialni na kanapę kilka miesięcy przed rozstaniem. – Mówił, że to ze względu na kręgosłup. W kwestii rozwodu postanowił wziąć ją z zaskoczenia. Pozew nadszedł niepoprzedzony żadną rozmową czy ostrzeżeniem. – Siedzieliśmy przy stole i piliśmy kawę po obiedzie, kiedy zapukał listonosz – opowiada Małgorzata. Mąż odczekał, aż córka napisze ostatni egzamin maturalny (starszy syn już się usamodzielnił), zawczasu wynajął sobie pokój.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną