Na Woodstocku kręci się lepiej
Polityka

Mariusz Herma (…) w swym tekście „A jednak się kręci” (POLITYKA 32) zaznacza, że dziś ludziom na festiwalach nie wystarcza już stanie pod sceną, chcą jakiejś innej rozrywki. Tu przytacza przykład Open’era, gdzie od trzech lat rozbudowuje się ofertę pozamuzyczną. Gdyby choć raz wybrał się na Przystanek Woodstock, to wiedziałby, czym jest działająca od 2006 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj