Polityka i obyczaje

Z ostatniej strony
Polityka

W „Super Expressie” wzruszający opis spotkania prezesa z kotem: „Stęskniony kot Feliks czekał na niego już przy furtce. Prezes wziął rudzielca na ręce, przywitał się z nim, po czym przyniósł mu upragnioną miskę z pokarmem. Jarosław Kaczyński musi za nim bardzo tęsknić za dnia. Ale wtedy musi poświęcić się sprawom partyjnym – pracuje bowiem nad układaniem list wyborczych”.

Socjolog Jarosław Flis w rozmowie z dziennikarzem „Polski” przyznał się, iż nie znał nazwiska Szymona Ziółkowskiego, „jedynki” na liście PO w Poznaniu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj