Karnawał po awansie polskich piłkarzy do Euro 2016

Pierwszy krok
Po meczu z Irlandią, który dał nam awans na przyszłoroczne Euro, zaczął się festyn.

Piłkarze paradowali w okolicznościowych koszulkach, był szampan, konfetti, niekończące się rundy honorowe wokół boiska i odwiedziny głowy państwa w szatni. Prezes PZPN Zbigniew Boniek, który jako piłkarz był z reprezentacją trzeci na mundialu w Hiszpanii, dał się ponieść egzaltacji i kroczył po murawie ze łzami w oczach. Ciekawe, czy podobnie świętowali Islandczycy – przedstawiciele nacji 30 razy mniejszej od polskiej – którzy w grupie z Holandią, Czechami i Turcją awans zapewnili sobie już dawno.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj