Społeczeństwo

Radosne drżenie

Z życia sfer

Z okazji zbliżających się świąt chciałem napisać coś wesołego, niestety aktualna sytuacja na to nie pozwala.

Powiem wprost: czuję się zawiedziony, gdyż tak jak wiele innych osób myślałem, że po objęciu władzy przez siły skupione wokół prezesa Kaczyńskiego będziemy mieli „z górki”, tymczasem na urodzinach Radia Maryja prezes niespodziewanie ogłosił, że „przed nami trudna droga pod górę”, która w dodatku będzie „długa”. Prezes w przystępny sposób wyjaśnił, że droga ta musi nas prowadzić w tym samym kierunku, w jakim zmierzają idący na czele polskiego Kościoła polscy biskupi – „następcy apostołów”, którzy „prowadzą polski Kościół ku temu wszystkiemu, co musi być celem każdego z nas”, a także „celem całego tego porządku, który, mam nadzieję, zbudujemy”.

Polityka 51/52.2015 (3040) z dnia 15.12.2015; Felietony; s. 3
Oryginalny tytuł tekstu: "Radosne drżenie"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020