Czas na kompromis (podsłuchane)

No dobra, fakt, kłamaliśmy rano i kłamaliśmy wieczorem (wieczorem bardziej), jasne, że robiliśmy was w konia, ale jak nie skorzystać z okazji, gdy dajecie się ograć jak dzieci? Czyli już wiecie, na co nas stać. I na co was nie stać. To teraz robimy tak: idziemy na kompromis. Bo wiecie, dla wspólnego dobra, no i dla ojczyzny, najlepszy jest kompromis. I ten, no, pluralizm. Jak mi nie wierzycie, to przeczytajcie, co mówił „Rzepie” Jarek Gowin – jemu chyba ufacie?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj