Grzegorz Ł. – oszust wekslowy bezkarny

Złapcie go, jeśli potraficie
„Złap mnie, jeśli potrafisz” to słynny film, w którym Leonardo DiCaprio gra oszusta i fałszerza czeków, ściganego przez upartego agenta FBI. U nas też jest ktoś z podobnym tupetem. Tyle że specjalnie nikt go nie ściga.
Oryginalny weksel, którym posłużył się Grzegorz Ł.
EAST NEWS

Oryginalny weksel, którym posłużył się Grzegorz Ł.

W sierpniu 2015 r. zetknął się z nim prezes potężnej firmy, czołówka świata biznesu w Polsce. Chciał zrobić przelew, a tu konto zablokowane. W banku usłyszał, że to na wniosek komornika Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód. Dzwoni do komornika, że pomyłka. Żadna pomyłka – słyszy. Imię, nazwisko, PESEL się zgadzają. Nakaz zapłaty wystawił sąd w Wołowie na Dolnym Śląsku. A w nim lakonicznie: że na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 maja 2015 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj