Społeczeństwo

I się wściekły

Wojna o aborcję wciąż trwa

Ogólnopolski Marsz Kobiet przeciwko projektowi zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, kwiecień 2016 r. Ogólnopolski Marsz Kobiet przeciwko projektowi zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, kwiecień 2016 r. Michał Kaźmierczak / Forum
Kobiety wychodzą na ulice, by w Marszu Godności protestować przeciwko całkowitemu zakazowi przerywania ciąży. Autorzy projektu tej ustawy kończą właśnie zbierać podpisy poparcia, by trafił do Sejmu. Kolejnej wojny o aborcję nie da się uniknąć.
Do tej pory kobiety narzekały na spotkaniach towarzyskich, wściekały się prywatnie, ale nie wiedziały, co z tą złością zrobić.Beata Zawrzel/Reporter Do tej pory kobiety narzekały na spotkaniach towarzyskich, wściekały się prywatnie, ale nie wiedziały, co z tą złością zrobić.

Paradoksalnie, dzięki projektowi fundacji Pro – Prawo do życia, niemrawa dotychczas dyskusja o prawach kobiet nabrała nowej społecznej dynamiki. Gdy w 1993 r. Sejm przyjmował jedną z najbardziej restrykcyjnych ustaw antyaborcyjnych w Europie, na ulicach wrzało. Organizowano pikiety i demonstracje. Pod projektem, by o kształcie ustawy zadecydowało społeczeństwo w referendum, zebrano 1,5 mln podpisów. A ponieważ strona liberalna miała duże szanse, by to referendum wygrać, rządzący wraz z Kościołem uznali, że w sprawach moralnych mają prawo głosu jedynie posłowie.

Polityka 25.2016 (3064) z dnia 14.06.2016; Społeczeństwo; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "I się wściekły"

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012