Oto nowa forma ekstremalnego survivalu: wyjazdy wakacyjne bez dostępu do sieci

Weź się wyłącz!
Coraz większą popularnością cieszą się obozy bez internetu. W Ameryce płaci się nawet kilkaset dolarów za kilka dni. W Polsce oferta też się rozrasta.
Być może wkrótce nie będziemy się snobować na posiadaczy najnowszych wersji smartfonów, ale na ludzi, którzy bez technologii mogą przetrwać i mają się dobrze?
AlexBrylov/PantherMedia

Być może wkrótce nie będziemy się snobować na posiadaczy najnowszych wersji smartfonów, ale na ludzi, którzy bez technologii mogą przetrwać i mają się dobrze?

W Liceum Plastycznym w Nowym Wiśniczu młodzież pod okiem fotografa Marcina Makówki wzięła udział w pozornie prostym eksperymencie. Uczniowie mieli za zadanie oddzielić – starannie! – ziarna ryżu czarnego od białego. Przez pięć godzin, za zamkniętymi drzwiami, z dostępem do jedzenia i toalety, ale bez dostępu do sieci, smartfonów i wszelkich innych rozpraszaczy. Na skrótowym materiale wideo, zamieszczonym później na YouTubie, widać, że młodzi nie wymieniają słów, podpierają głowy, nudzą się.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną